Wizytówki Google - czy Linkedin powinien się obawiać?
Google testuje w Indiach "People Cards"
Google uruchomiło w Indiach “People Cards” czyli wizytówki, które pozwalają na łatwe wyszukanie osób, które chcą zaoferować swoje usługi, kompetencje lub kwalifikacje. Indie są z pewnością traktowane jako rejon, w którym gigant z Mountain View testuje swoje nowe narzędzie.
Wizytówki umożliwiają dodanie własnego bio, zdjęcia, linków do strony internetowej i profili społecznościowych i co najważniejsze z punktu widzenia rekrutacji – doświadczenia zawodowego, edukacji i danych kontaktowych.
Jak widać na powyższym przykładzie, z prawej strony dostępne jest miejsce na podanie informacji dotyczących doświadczenia zawodowego, edukacji i danych kontaktowych.
Google próbowało już w przeszłości tworzyć własną sieć społecznościową Google+, która miała rywalizować z Facebook i Linkedin. Projekt Google+ ostatecznie poległ i został zamknięty.
Jaka jest przewaga People Card nad Google+, Facebook, Linkedin i innymi sieciami społecznościowymi? Przewaga jest zasadnicza – People Card to nie ma charakteru platformy społecznościowej. Każdy kto ma konto Google (na ten moment w Indiach) może stworzyć swoją wizytówkę i być znaleziony przez wszystkich innych użytkowników wyszukiwarki Google. Nie trzeba rejestrować się na nowej platformie, nie trzeba się na niej logować i sprawdzać czy ktoś przesłał nam wiadomość. Po prostu udostępniamy swoją wizytówkę w największej bazie danych jaka istnieje na świecie – wyszukiwarce Google i natychmiast zyskujemy ekspozycję na cały świat, której nawet połączone siły Linkedin i Facebook nie mogą zaoferować.
Zobaczymy jak Google pokieruje tym projektem, trudno na ten moment przesądzać, czy People Cards zacznie być realnym zagrożeniem dla Linkedin w obszarze rekrutacji.
W mojej ocenie podejście, które uwalnia użytkownika od zamkniętych zamkniętej platformy, jaką jest Linkedin, jest podejściem rewolucyjnym i ma szansę na poważne zagrożenie pozycji Linkedin, za co oczywiście trzymam kciuki.
Zobacz także:
- Jak powinien wyglądać Twój profil Linkedin?
- Ile jest warta Twoja edukacja w procesie rekrutacyjnym?
- Rekrutacja na portalach społecznościowych – wynik ankiety
Subskrybuj nowości z naszego bloga
Maciej Michalewski
CEO @ Element. Recruitment Automation Software
Ostatnie wpisy:

Element ma API: rekrutacja podłączona do twoich systemów
Element ma publiczne API w wersji v1-beta. Pokazuję, co integracje dają klientom systemu rekrutacyjnego, jakie błędy popełniłem i czego mnie nauczyły.

Rekrutacja na telefonie: Element jest już mobilny dzięki AI
Mobilne widoki Elementu są na produkcji. Rekruterzy i hiring managerowie prowadzą proces ze smartfona, a 15 000 linii kodu napisało AI w pięć tygodni.

Otrzymujesz email od AI zamiast od człowieka – problem?
Email od AI to nic złego, o ile dane są dobrej jakości. Większość rutynowych zadań ma charakter algorytmiczny, a wynik liczy się bardziej niż autorstwo wiadomości.

Raport ofert pracy, kwiecień 2026: rynek odbija od dna
W kwietniu 2026 pojawiło się 265 tys. ofert pracy w Polsce, spadek tylko o 1% r/r jest najmniejszy od 10 miesięcy. Pobierz LXXI edycję raportu GT i Element.

AI nie zabiera pracy, twierdzi a16z. Co na to polski rynek
David George z a16z dowodzi, że apokalipsa AI to fantazja. Konfrontuję jego argumenty z polskimi danymi i moimi wcześniejszymi tezami.

Integracja Element z LinkedIn uruchomiona, podsumowanie projektu
LinkedIn zaakceptował publiczny feed XML Elementu, w pełni zbudowany w trybie vibe coding z Claude Code. Co z tego wynika dla osób, które nie kodują.