Rekrutacja na portalach społecznościowych - wynik ankiety
Rozwijając system rekrutacyjny Element chcemy zawsze możliwie najlepiej odpowiadać na potrzeby użytkowników naszego ATS. W styczniu 2019 r. przeprowadziliśmy ankietę badającą sposób rekrutacji pracowników na portalach społecznościowych. Zobacz, czego się dowiedzieliśmy!
Ankieta składała się z kilkunastu pytań, które dotyczyły takich zagadnień jak częstość korzystania z portali społecznościowych, predykcja popularności poszczególnych portali w nadchodzących latach czy sposób selekcji kandydatów w zależności od wielkości puli potencjalnych kandydatów. Część pytań dotyczyła kwestii ogólnych, nie wzbudzających wątpliwości, część jednak badała zachowania z pogranicza zasad prywatności i etyki biznesowej.
W ankiecie wzięło udział kilkudziesięciu rekruterów, głównie pracujących w agencjach rekrutacyjnych (56,41%) oraz w wewnętrznych działach HR (23,08%).
Rekrutacja online na portalach społecznościowych - Linkedin na czele
Wśród portali najczęściej wykorzystywanych w działaniach rekrutacyjnych króluje Linkedin. Cały czas jednak korzystamy z Goldenline, a także coraz częściej wykorzystujemy Facebook, przy czym zasadniczo tylko Linkedin wykorzystujemy codziennie.
Linkedin jest także postrzegany jako portal, który będzie dominował w przyszłości. Ponadto, zdaniem ankietowanych, Facebook będzie popularniejszą od Goldenline platformą do działań rekrutacyjnych.
Dla niektórych użytkowników portali społecznościowych wysyłanie zaproszeń do osób, z którymi nie łączy nas żadna znajomość, jest działaniem niewłaściwym. Rekruterzy mają jednak na ten temat zupełnie inne zdanie.
Jak wygląda wstępna rekrutacja pracowników?
Z wyników ankiety, która została przeprowadzona na potrzeby rozwoju systemu do rekrutacji Element, można wyciągnąć kilka ciekawych wniosków. Dotyczą one naszych zachowań podczas wstępnej selekcji kandydatów:
- Gdy pula potencjalnych kandydatów jest duża, to zazwyczaj odrzucamy wszystkie “nieidealne” profile. Wraz z malejącą pulą kandydatów rośnie nasza wyrozumiałość dla takich profili.
- Gdy potencjalnych kandydatów jest niewielu, to ignorujemy również fakt, iż zmienili pracę w ciągu ostatnich 3 miesięcy.
- Co interesujące, w ostateczności sięgamy nawet po kandydatów zatrudnionych przez naszych partnerów biznesowych. Takie działanie jest wątpliwe z punktu widzenia etyki biznesowej i z pewnością dlatego część ankietowanych powstrzymało się tu od odpowiedzi.
- Jeśli pula kandydatów jest duża to nie angażujemy się w pozyskiwanie osób, które nie odpowiedziały na nasz kontakt lub odpowiedziały odmownie. Wraz z malejącą pulą nasze zaangażowanie rośnie.
- Zwracamy przede wszystkim uwagę na doświadczenie. Edukacja, szkolenia, zdjęcia to elementy mniej istotne.
- Ocena profilu kandydata zazwyczaj trwa od kilkunastu do kilkudziesięciu sekund, rzadziej dłużej. (Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat, to przeczytaj mój artykuł 3 sekundy – tyle wystarczy by odrzucić profil kandydata. Wyniki badań biometrycznych. Opisane są w nim wyniki badań biometrycznych nad sposobem analizy profili kandydatów.)
- Feedbacki staramy się przekazywać kandydatom nawet gdy są negatywne.
- Kandydat umówiony na spotkanie to już pewien sukces. Nie chcemy tracić takich kandydatów.
Czy Facebook może służyć do pozyskiwania kandydatów, z którymi nie wiąże rekrutera żadna relacja?
Wyniki częściowo potwierdzają ustalone standardy, częściowo skłaniają do zastanowienia. Czy sięganie po kandydatów pracujących w firmach naszych partnerów biznesowych jest przejawem niedoboru kadr i związanej z tym presji rynkowej, czy też po prostu jest dążeniem do realizacji własnych celów rekrutera? Czy analiza profilu kandydata skupiająca się głównie na doświadczeniu zawodowym oznacza, że bardziej wartościowe są 4 lata pracy niż 4 lata studiów na uczelni wyższej? Czy Facebook, będąc największą na świecie bazą potencjalnych kandydatów, zacznie być wykorzystywany do bezpośredniego pozyskiwania kandydatów?
Polecamy:
- Subskrybuj nowości na naszym blogu
- Umów się na wideo prezentację systemu rekrutacyjnego Element
- Zobacz najczęściej czytane posty na naszym blogu:
Maciej Michalewski
CEO @ Element. Recruitment Automation Software
Ostatnie wpisy:

Element ma API: rekrutacja podłączona do twoich systemów
Element ma publiczne API w wersji v1-beta. Pokazuję, co integracje dają klientom systemu rekrutacyjnego, jakie błędy popełniłem i czego mnie nauczyły.

Rekrutacja na telefonie: Element jest już mobilny dzięki AI
Mobilne widoki Elementu są na produkcji. Rekruterzy i hiring managerowie prowadzą proces ze smartfona, a 15 000 linii kodu napisało AI w pięć tygodni.

Otrzymujesz email od AI zamiast od człowieka – problem?
Email od AI to nic złego, o ile dane są dobrej jakości. Większość rutynowych zadań ma charakter algorytmiczny, a wynik liczy się bardziej niż autorstwo wiadomości.

Raport ofert pracy, kwiecień 2026: rynek odbija od dna
W kwietniu 2026 pojawiło się 265 tys. ofert pracy w Polsce, spadek tylko o 1% r/r jest najmniejszy od 10 miesięcy. Pobierz LXXI edycję raportu GT i Element.

AI nie zabiera pracy, twierdzi a16z. Co na to polski rynek
David George z a16z dowodzi, że apokalipsa AI to fantazja. Konfrontuję jego argumenty z polskimi danymi i moimi wcześniejszymi tezami.

Integracja Element z LinkedIn uruchomiona, podsumowanie projektu
LinkedIn zaakceptował publiczny feed XML Elementu, w pełni zbudowany w trybie vibe coding z Claude Code. Co z tego wynika dla osób, które nie kodują.