Oferty rosną o 11%, a Dorsey tnie połowę firmy. Co się dzieje?
Wprowadzenie
Dane, które mnie zaskoczyły
Piszę o automatyzacji od lat. Uważam ją za nieuchronną i w dłuższej perspektywie korzystną. Kiedy więc trafiłem na analizę Citadel Securities o wpływie AI na rynek pracy programistów, spodziewałem się potwierdzenia tego, co powtarzam: AI zmienia rynek pracy szybko i głęboko.
Tymczasem dane mówią coś innego. Oferty pracy dla inżynierów oprogramowania rosną o 11% rok do roku. Bezrobocie w USA wynosi 4,28%. W budowie jest 2800 nowych centrów danych. Wydatki na AI sięgają 650 miliardów dolarów, czyli 2% amerykańskiego PKB. A programiści? Mają się lepiej niż rok temu.
Frank Flight, Citadel Securities: „Panika jest przedwczesna"
W lutym 2026 roku Frank Flight z Citadel Securities opublikował analizę “The 2026 Global Intelligence Crisis”, w której rozbija najpopularniejsze mity o AI i rynku pracy. Jako ktoś, kto sam promuje automatyzację, muszę przyznać, że jego argumenty są solidne.
Adopcja AI jest stabilna, nie wykładnicza
To chyba najbardziej zaskakujący punkt całej analizy. Dane St. Louis Fed Real Time Population Survey pokazują, że codzienne wykorzystanie AI w pracy pozostaje stabilne. Bez nagłych skoków, bez punktów zwrotnych. My, entuzjaści AI, żyjemy w bańce. Testujemy każde nowe narzędzie, automatyzujemy co się da. Ale reszta świata wdraża AI powoli, ewolucyjnie.
Flight pisze wprost: dane nie wskazują na bezpośrednie ryzyko masowego wypierania pracowników. To zdanie brzmi dziwnie w ustach kogoś z Citadel Securities, ale jest poparte liczbami.
Krzywa S, czyli technologia rekurencyjna ≠ rekurencyjna adopcja
Ten argument trafia do mnie najmocniej. To, że sam model AI poprawia się wykładniczo, nie oznacza, że firmy będą go wdrażać wykładniczo. Dyfuzja technologiczna historycznie podąża za krzywą S: wolny start, przyspieszenie, potem spowolnienie. Na drodze stoją szkolenia pracowników, przebudowa procesów, compliance, opór organizacyjny. Rzeczy, których żaden benchmark nie przyspieszy.
Maszyna parowa, elektryfikacja, komputeryzacja. Każda z tych technologii potrzebowała dekad na pełne wdrożenie. Nie widzę powodu, dla którego z AI miałoby być inaczej.
Pułap kosztów obliczeniowych
Flight wskazuje na coś, o czym rzadko się mówi. Istnieje naturalny ekonomiczny sufit automatyzacji. Wypieranie pracy umysłowej “wymagałoby rzędów wielkości większej mocy obliczeniowej” niż obecne wykorzystanie. Im więcej automatyzujesz, tym droższe staje się kolejne procent automatyzacji. Gdy koszt compute przewyższa koszt ludzkiej pracy, substytucja po prostu się nie opłaca.
AI nie działa w próżni ekonomicznej. Ten sufit jest realny i niedoceniany.
Produktywność jako pozytywny szok podażowy
Automatyzacja napędzana AI obniża koszty krańcowe, rozszerza potencjalną produkcję i zwiększa realny dochód. Historycznie takie szoki sprzyjały wzrostowi. Schemat powtarza się od rewolucji przemysłowej: nowa technologia obniża koszty, powstaje więcej produktów, otwierają się nowe rynki, a za nimi nowe miejsca pracy.
Keynes i 15-godzinny tydzień pracy
Flight przywołuje przepowiednię Keynesa z 1930 roku: wzrost produktywności skróci tydzień pracy do piętnastu godzin. Keynes miał rację co do produktywności, ale nie przewidział, że ludzkość wolała konsumować więcej, zamiast pracować mniej. Zamiast odpoczywać, wymyśliliśmy sobie nowe potrzeby.
Czy z AI będzie tak samo? Dane sugerują, że tak. Przynajmniej na razie.
Powyższy wykres z danych Indeed pokazuje wzrost ofert pracy dla inżynierów oprogramowania o 11% rok do roku.
David Shapiro: „Zanim się ucieszysz, przeczytaj drobny druk"
David Shapiro to badacz AI, autor książek o ekonomii post-pracy i twórca popularnego kanału YouTube o sztucznej inteligencji. Jego perspektywa jest bliższa temu, co sam intuicyjnie czuję, i trochę przywraca mnie na ziemię.
Rosnące oferty ≠ więcej tradycyjnych stanowisk
Shapiro zwraca uwagę na niuans, który umyka w nagłówkach. Rosnąca liczba ofert pracy nie oznacza, że branża potrzebuje więcej programistów w tradycyjnym sensie. Świat po prostu potrzebuje więcej oprogramowania niż kiedykolwiek.
AI obniża barierę wejścia. Mniejsze firmy, które wcześniej nie mogły sobie pozwolić na zespół deweloperski, teraz budują produkty cyfrowe. To nie wzrost popytu na tę samą pracę. To poszerzenie pola gry.
Dane US Census Bureau potwierdzają: rejestracje nowych firm rosną w tempie, jakiego nie widzieliśmy od lat. Każda z nich potrzebuje strony, aplikacji, jakiejś automatyzacji. To napędza popyt na programistów, ale jednocześnie zmienia to, czym ta praca w ogóle jest.
Produktywność rośnie szybciej niż zatrudnienie
Shapiro stawia pytanie: co się stanie, gdy niezaspokojony popyt na oprogramowanie zostanie w końcu nasycony? Jeden programista z AI robi dziś tyle, co trzech bez AI. „Drabina” wejścia do zawodu stopniowo znika.
Shapiro porównuje to do sektora produkcyjnego w USA, gdzie produkcja przemysłowa potroiła się w ciągu 50 lat, ale liczba miejsc pracy spadła o połowę. Przez lata nikt tego nie zauważał, bo wzrost produktywności kompensował spadek zatrudnienia. Aż pewnego dnia nie było już co kompensować.
Jack Dorsey i Block: pierwsza duża redukcja „z powodu AI"
Kiedy pisałem ten artykuł, Jack Dorsey, założyciel Twittera i CEO Block, ogłosił redukcję prawie połowy firmy. Z ponad 10 000 pracowników do niecałych 6 000. Ponad 4 000 osób do zwolnienia. Jednym komunikatem.
Co ważne: Block nie jest w kłopotach. Zysk brutto rośnie, firma obsługuje coraz więcej klientów, rentowność się poprawia. Dorsey pisze wprost: “narzędzia inteligencji, które tworzymy i których używamy, w połączeniu z mniejszymi i bardziej płaskimi zespołami, umożliwiają nowy sposób pracy, który fundamentalnie zmienia to, co znaczy budować i prowadzić firmę. I to przyspiesza.”
Miał dwie opcje: ciąć stopniowo przez miesiące albo lata, albo być szczerym i działać teraz. Wybrał to drugie, argumentując, że powtarzające się rundy zwolnień niszczą morale, skupienie i zaufanie.
Balaji Srinivasan, autor “The Network State”, skomentował to tak: “To pierwsza redukcja z powodu AI. I wyśle fale uderzeniowe.” Jego rada dla branży jest brutalna: opanuj narzędzia AI i podnieś swój poziom. Albo możesz nie przetrwać selekcji, jako pracownik albo jako firma. Kapitalizm to dobór naturalny. Rynek jest bezlitosny, bo to ty jesteś rynkiem.
Jak pogodzić te dane? Citadel mówi: oferty pracy rosną, panika jest przedwczesna. A Jack Dorsey tnie 40% firmy, bo AI zmienia sposób pracy. Jedno i drugie jest prawdą jednocześnie. Ogólny popyt na oprogramowanie rośnie, ale poszczególne firmy potrzebują mniej ludzi do jego tworzenia. Dokładnie o tym mówił Shapiro.
Co z tego wynika?
Obaj mają rację. Patrzą na ten sam rynek, ale z różnych perspektyw czasowych.
W najbliższych 2-5 latach popyt na programistów rośnie. AI uzupełnia pracę, nie ją zastępuje. Nowe firmy powstają szybciej niż kiedykolwiek i każda z nich potrzebuje oprogramowania. Dane Flighta mówią jasno: panika jest przedwczesna. Muszę przyznać, że jako zwolennik automatyzacji nie spodziewałem się, że sam będę to pisał.
Dalej, w perspektywie 5-15 lat, ostrzeżenie Shapiro jest trafne. Gdy produktywność AI przewyższy tempo tworzenia nowych rynków, nastąpi zmiana strukturalna. To co stało się z fabrykami, może stać się z kodem.
Jeśli jesteś programistą, wniosek jest prosty: naucz się korzystać z AI, zamiast z nim walczyć. Rynek pracy się nie kończy, ale zmienia się szybciej niż ktokolwiek przewidywał. W tym ja.
Najczęściej czytane:
- Darmowe ogłoszenia o pracę i największa lista źródeł kandydatów – największa w Polsce lista bezpłatnych i płatnych źródeł kandydatów
- Praca w HR – najnowsze oferty pracy i aktualne średnie wynagrodzenia w branży HR
- Akademia Rekrutacji – zbiór wiedzy na temat rekrutacji oraz raporty z rynku pracy.
- Gowork – jak reagować na negatywne opinie o pracodawcach – Kompleksowy poradnik dla pracodawców.
- Jak napisać CV i profil LinkedIn – kompleksowy poradnik tworzenia CV i profilów LinkedIn
- RODO w rekrutacji – sourcing, direct search, ogłoszenia. Wszystko co musisz wiedzieć – kompleksowy poradnik RODO w rekrutacji z naciskiem na działania typu direct search / sourcing.
- Wszystko o systemach ATS – poradnik wyboru systemu rekrutacyjnego
- Umowy przedwstępne i listy intencyjne w procesach rekrutacyjnych – wszystko, co musisz wiedzieć o prawnych zabezpieczeniach zobowiązania do zatrudnienia.
Maciej Michalewski
Founder & CEO @ Element
Ostatnie wpisy:

Nie widzę przyszłości dla MS Office
Trzy fazy przejścia od klikania w przyciski do poleceń AI. Dlaczego Microsoft Office jest skazany na wyginięcie i co go zastąpi.
Oferty rosną o 11%, a Dorsey tnie połowę firmy. Co się dzieje?
Oferty rosną o 11%, a Dorsey tnie połowę firmy. Co się dzieje? Wprowadzenie Dane, które mnie zaskoczyły Piszę o automatyzacji od lat. Uważam ją za
Postings up 11%, Dorsey cuts 40%. What’s going on with dev jobs?
The data that surprised me I’ve been writing about work automation for years. I consider it inevitable and, in the long run, beneficial. So when

Nowość w Elemencie: integracja ze Staffly i automatyczne testy
Integracja Element ze Staffly automatyzuje wysylke testow kandydatom, pokazuje status wykonania i przyspiesza preselekcje z raportami w jednym miejscu.
AI intensyfikuje zamiast redukować pracę? Konsekwencje dla HR
Badania HBR pokazują, że AI intensyfikuje pracę zamiast ją redukować. Omówienie raportu opracowanego przez Harvard Business Review.
Raport ofert pracy – styczeń wyhamowuje spadki
Styczniowy raport ofert pracy rodzi mieszane uczucia. Trend jest wciąż spadkowy, ale spadek ten wyhamowuje. Przedstawiamy dane i komentarze.