Czego warto się uczyć w dobie AI? Kluczowa umiejętności przyszłości.

14 maja 2024

Czego uczyć się, gdy AI wszystko już wie?

Ostatnie kilkanaście miesięcy to czas regularnych szkoleń, które prowadzę w obszarze zastosowania sztucznej inteligencji. Patrząc wstecz, było to kilkadziesiąt szkoleń i prelekcji oraz około tysiąca uczestników tych wydarzeń. Wyszło to zupełnie spontanicznie, ale szkolenia stały się moją drugą, obok systemu rekrutacyjnego Element, biznesową nogą.

Najczęściej szkoliłem z zastosowania AI w obsłudze klienta, sprzedaży i rekrutacji. Bez względu jednak na to, kogo szkoliłem i jaki obszar zastosowań AI był przedmiotem tych szkoleń, regularnie pojawiało się pytanie: czego warto uczyć siebie i swoje dzieci, skoro AI wie wszystko i zrobi za nas wszystko? To pytanie brzmi za każdym razem nieco inaczej, ale sprowadza się do tego samego – jakie są umiejętności przyszłości?

Twój czas, Twoja uwaga

Niedawno, zainspirowany postem rekrutera, który nie może znaleźć pracy, napisałem krótki artykuł z kilkoma poradami, jak zwiększyć skuteczność poszukiwania pracy. W artykule przedstawiłem wskazówki dla osób szukających pracy, w szczególności dla rekruterów, ale nie tylko. Część z tych wskazówek ma dać efekty natychmiastowe, część długoterminowe.

Jedną z porad, która gwarantuje efekty długoterminowe, jest skupienie się na maksymalnym wykorzystaniu czasu pracy. Na pierwszy rzut oka może to wydawać się banalne, ale w praktyce różnorodne rozpraszacze uwagi powodują, że część czasu pracy przelatuje między palcami. Różne raporty prezentują tu różne dane – od kilkudziesięciu minut dziennie do kilku godzin.

Kilka dni po publikacji powyższego artykułu, słuchając audiobooka „Po piśmie” Jacka Dukaja, usłyszałem, że jedną z najważniejszych umiejętności, którą człowiek powinien rozwijać dziś i w przyszłości, która coraz bardziej zdominowana przez technologię, jest, cytuję:

Ważna jest natomiast jakość nie tylko pośrednio związana ze zdolnością do głębokiej lektury w świecie postpiśmiennym – umiejętność skupienia się na długotrwałym trudzie umysłowym wbrew coraz liczniejszym, doraźnym, silnym bodźcom rozpraszającym Twoją uwagę.

Po usłyszeniu tego fragmentu książki wcisnąłem stop na playerze, by przemyśleć sprawę. Robiąc kawę, myślałem sobie:

przecież będąc wyposażony w najnowocześniejszą encyklopedię wiedzy, jaką jest ChatGPT, która w kilka sekund udziela odpowiedzi niemal na dowolne pytanie, nie czyni mnie to mądrzejszym. Szybkie znajdowanie informacji czyni mnie sprawnym operatorem technologii, ale nie mądrym człowiekiem. Ba, może mnie wręcz ogłupić. Mądrość wynika z głębokiego zrozumienia reguł, którymi rządzi się świat. To głębokie zrozumienie nie przyjdzie ze scrollowania telefonu lub ad hocowego odpytywania ChatGPT. Wymaga ono skupienia, czasu oraz refleksji nad zdobytą wiedzą.

Skupienie uwagi, koncentracja na wykonywanym zadaniu i na swoich priorytetach to jedne z kluczowych umiejętności przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Nie pozwalajmy zatem, aby czas pracy przelatywał nam między palcami, nie dajmy kraść rozpraszaczom uwagi tego, co w życiu mamy najcenniejsze – sekund naszego życia i myśli naszego umysłu.

Co to znaczy głębokie zrozumienie na przykładzie procesów rekrutacyjnych

Głębokie zrozumienie reguł rządzących procesami rekrutacyjnymi nie polega jedynie na prowadzeniu kandydatów przez te procesy i ich selekcji na podstawie porównania profilu do wymagań – te zadania wymagają podstawowego zrozumienia. Zrozumienie głębokie oznacza zdolność do analizowania i optymalizowania całego procesu w oparciu o różnorodne czynniki.

Oto dwa proste przykłady:

Przykład pierwszy – hiring manager odrzuca kandydatów.

Hiring manager regularnie odrzuca kandydatów, podając niezrozumiałe przyczyny.

Rekruter A machnie ręką i przejdzie do kolejnego kandydata, być może zrobi sobie przerwę na TikToka lub w inny sposób rozładuje negatywną emocję wywołaną decyzją hiring managera.

Rekruter B weźmie byka za rogi, przemyśli, jakie mogą być przyczyny odrzuceń, i przyciśnie hiring managera o szersze wyjaśnienie. Skoncentruje się na problemie, poświęci czas na analizę, wytęży swój umysł, aby rozwiązać problem odrzuceń.

Nie zawsze starania Rekrutera B przyniosą natychmiastowe efekty, ale fakt, że podjął próbę, świadczy o jego zrozumieniu potrzeby wykonania dodatkowej pracy i umiejętności jej wykonania. Choć to nierzadko trudne i wymagające wysiłku, podejmuje próbę głębszego zrozumienia procesu rekrutacyjnego. To głębsze zrozumienie procesu otworzy szansę, na jego optymalizację.

Przykład drugi – kiepski spływ kandydatów.

Spływ kandydatów z ogłoszeń jest niesatysfakcjonujący.

Rekruter A publikuje kolejne ogłoszenie, być może dodaje dodatkowe ogłoszenia w innych miejscach.

Rekruter B analizuje problem głębiej. Zastanawia się, czy warto przetestować inną treść ogłoszeń, kontaktuje się z portalami ogłoszeniowymi, by pozyskać dodatkowe informacje o liczbie wejść na ogłoszenia i liczbie kliknięć w “Aplikuj”, analizuje formularz aplikacyjny, sprawdzając, czy nie jest zbyt długi, oraz weryfikuje ofertę w kontekście aktualnych oczekiwań kandydatów.

Jak w poprzednim przykładzie, praca Rekrutera B nie musi przynieść spodziewanych efektów, ale nierzadko przyniesie oraz jest świadectwem jego profesjonalizmu i wdrażania działań w celu głębszego zrozumienia prowadzonych przez siebie procesów.

Choć takich przykładów można mnożyć w nieskończoność, to puenta jest już jasna. Praca rekrutera, jak każda inna, nie powinna polegać na bezrefleksyjnym przeskakiwaniu z zadania na zadanie, jakbyśmy scrollowali TikToka, lecz na skupieniu uwagi na wykonywanych czynnościach, obserwacji sygnałów wyłapywanych przez tę uwagę i ich analizie. W ten sposób tworzymy sobie możliwość optymalizacji procesów i wykonania pracy lepiej niż “średnia krajowa”, ponad którą powinniśmy się starać wybić, jeśli mamy takie ambicje.

Decyzja należy do nas – albo czas i uwaga, która uwalnia się między poszczególnymi czynnościami naszej codziennej pracy, zostanie przechwycona przez rozpraszacze (głównie social media), albo poświęcimy ją na pogłębioną analizę naszych zadań i procesów, za które odpowiadamy.

Wiemy, który wybór rozwija bardziej. Jest to wybór trudniejszy, ale bez tego trudu nie zmądrzejemy.

Chrońmy nasz najcenniejszy zasób

Reasumując, umiejętność koncentracji i świadomego zarządzania czasem jest kluczowa, w szczególności w obecności tak silnych rozpraszaczy uwagi. Pamiętajmy, że mądrość i głębokie zrozumienie wynikają z refleksji i skupienia, a nie z szybkości dostępu do informacji. Skupmy się na tym, co naprawdę ważne, i nie pozwólmy, aby technologia przejęła kontrolę nad naszym życiem. Choć sam pasjonuję się technologią i jestem przekonany, że będzie rozwiązywać coraz więcej problemów ludzkości, to wiem, że powinna służyć naszej świadomości, a nie odwrotnie.

Najczęściej czytane:

  1. Darmowe ogłoszenia o pracę i największa lista źródeł kandydatów – największa w Polsce lista bezpłatnych i płatnych źródeł kandydatów
  2. Praca w HR – najnowsze oferty pracy i aktualne średnie wynagrodzenia w branży HR
  3. Akademia Rekrutacji – zbiór wiedzy na temat rekrutacji oraz raporty z rynku pracy.
  4. Gowork – jak reagować na negatywne opinie o pracodawcach – Kompleksowy poradnik dla pracodawców.
  5. Sztuczna inteligencja w rekrutacji i Chat GPT-3 – wszystko co musisz wiedzieć o najnowszej wersji sztucznej inteligencji i jej możliwych zastosowaniach, także w rekrutacji.
  6. RODO w rekrutacji – sourcing, direct search, ogłoszenia. Wszystko co musisz wiedzieć – kompleksowy poradnik RODO w rekrutacji z naciskiem na działania typu direct search / sourcing.
  7. Wszystko o systemach ATS – poradnik wyboru systemu rekrutacyjnego
Maciej Michalewski

Maciej Michalewski

Founder & CEO @ Element

Nasze artykuły przeczytasz także na Medium, Hashnode, Tealfeed, Substack.

Ostatnie wpisy: