Zarządzanie zasobami ludzkimi zaczyna się od wychowania naszych dzieci

6 lutego 2023

Ciągle powracająca myśl o patologii systemu edukacji

Ani to dzień nauczyciela, ani ten blog miejscem, gdzie nauczycielu wielu. Niemniej, gdy kilka dni temu odebrałem Zosię z przedszkola, ponownie wróciła do mnie myśl, że edukacja postawiona jest na głowie. Nauczyciel, który ma tak krytyczny wpływ na rozwój naszych dzieci, a w konsekwencji całej ludzkości, wynagradzany jest gorzej od programisty, adwokata, czy spawacza. Początkujący nauczyciel zarabia 3 981,55 zł brutto. Ponadto zaangażowanie i skuteczność nauczyciela zasadniczo nie ma wpływu na wysokość jego wynagrodzenia. Ten system nie może poprawnie działać.
 
Skoro zaś system nie działa, to trudno też dziwić się kiepsko zarabiającym nauczycielom, że brakuje im motywacji do większego zaangażowania w edukację. Niestety bez tego zaangażowania lekcje nie będą interesujące, a szkoła dla wielu dzieci będzie złem koniecznym.

Jestem produktem zepsutego systemu edukacji

Tak było w moim przypadku. Szkoła nie była miejscem, do którego wracałem z zainteresowaniem. Oprócz kilku przedmiotów, które bardzo mnie pochłaniały i z których oceny miałem celujące (chemia, biologia, historia), reszta po prostu mnie nudziła lub wręcz odpychała, co kończyło się walką o oceny dostateczne. Z pewnością nie byłem wyjątkiem.
 
Rolą nauczyciela jest wzbudzenie zaciekawienia i zaangażowanie dziecka w naukę. Kluczowe jest więc to, aby sam nauczyciel był maksymalnie zaangażowany. Nauczyciel nudny, niezaangażowany, rujnuje cenny czas, który kształtuje przyszłość młodych ludzi.
 
Nie wiem, co należy zrobić, aby edukacja wzniosła się na wyższy poziom, nie znam się na tym. Myślę jednak, że oprócz niedofinansowania edukacji, jednym z jej problemów jest brak systemu promocji nauczycieli zaangażowanych oraz eliminowania tych, którzy do swojej pracy się nie przykładają. Czy ten system nie powinien działać tak, jak w firmie, w której określone wskaźniki pracy decydują o dalszym losie pracownika? Czy zdrowa konkurencja pomiędzy nauczycielami nie powinna być mechanizmem promującym tych, którym edukacja lepiej wychodzi?

Prywatna edukacja a równość szans

Oczywiście można posyłać dzieci do szkół i przedszkoli prywatnych. Nasza Zosia ma 3.5 roku. W prywatnym przedszkolu Mały Einstein, które znajduje się w Pomorskim Parku Naukowo Technologicznym w Gdyni, tworzy ludzkie szkielety z rolek po papierze toaletowym, ma zajęcia z robotyki, uczy się języków obcych, albo dmucha w płuca, które sama zbudowała. Ma po prostu zaangażowanych opiekunów, którzy mają pomysł na ciekawy dla dziecka sposób przekazywania wiedzy.
Nie każdy rodzic może jednak pozwolić sobie na prywatną edukację. O ile jestem przeciwnikiem zasady równości wyników, to zdecydowanie jestem zwolennikiem zasady równości szans. Chciałbym, aby takie same szanse jak Zosia miały dzieci, które uczęszczają do szkół i przedszkoli publicznych, choćby w najmniejszych miasteczkach i wsiach. To właśnie w takich miejscach kształtuje się większość społeczeństwa, która demokratycznie decyduje później o losie Zosi i nas wszystkich.

Sztuczna inteligencja zastąpi adwokatów, księgowych a także nauczycieli

Obserwując do czego jest zdolny Chat-GPT3 nie mam żadnych wątpliwości, że technologia zrobiła właśnie bardzo duży krok do zastąpienia ludzi w wykonywaniu pracy. Takie zawody jak księgowi, prawnicy, analitycy, zostaną zastąpione przez sztuczną inteligencję w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat. 

Nauczyciele nie będą tu wyjątkiem. Już teraz Chat-GTP3 może wykładać przedmioty i tworzyć angażujące treści. Od kiedy mam córkę do głowy przychodzą mi ciągle nowe pomysły na to, w jaki sposób technologia może usprawnić edukację. Gdybym miał do dyspozycji milion dolarów, to pewnie budowałbym kolejny startup w obszarze edukacji opartej o AI. 

Dukaj o sztucznej inteligencji oraz o przemijaniu kultury pisma

Mój brat podesłał mi kilka dni temu bardzo ciekawą rozmowę z Jackiem Dukajem na kanale Strategy&Future. Dukaj jest najczęściej nagradzanym polskim pisarzem fantastyki. Ma ogromną wiedzę i przenikliwy umysł. Podlinkowany wyżej materiał polecam wszystkim, których interesuje temat wpływu sztucznej inteligencji na zmiany polityczne i społeczne.

Dukaj porusza tematy nie tylko wpływu sztucznej inteligencji na przyszłość ludzkości (m.in. ciekawy wątek wykorzystania AI w polityce), ale także potwierdził coś, co od dawna chodziło mi po głowie w kontekście wychowywania własnych dzieci. Dukaj wskazał, iż fakt, że dziś dzieci wolą oglądać niż czytać, niekoniecznie jest czymś złym.

To, co jest dobre a co złe dla ludzi, jest bezpośrednią pochodną tego, w jakiej kulturze jesteśmy wychowani. Dukaj tłumaczy, że ludzie wychowani w kulturze oralnej (np. czasy platońskie, gdzie mądrość przekazywana była przede wszystkim przemową, a nie pismem), utrzymywali, że nadejście pisma przyniesie upadek i barbarzyństwo. Stąd Dialogi Platona opisują, dlaczego ludzie wychowani w piśmie nie mogą być mędrcami. Tłumaczą, że osoba wychowana w piśmie otrzymuje wiedzę za pomocą tekstu, nie odkrywając jej własnym myśleniem. Taka osoba nic nie rozumie, ona jedynie powtarza tekst i to ten tekst rozumie za za tę osobę.

My jesteśmy już dziećmi kultury pisma i nasze wartości leżą gdzie indziej. My patrzymy na kulturę oralną jak na kulturę prymitywną. Dukaj przedstawia również przykłady zupełnie innego sposobu myślenia ludzi kultury pisma i ludzi kultury oralnej.

Obecnie jesteśmy świadkami pojawiania się nowej kultury audiowizualnej. Ta kultura znowu gdzie indziej stawia wartości niż kulturę pisma. Dzieci kultury audiowizulanej patrzą na kulturę pisma, jak na coś przestarzałego, a z czasem pewnie prymitywnego.

Kultura audiowizualana też oczywiście zostanie kiedyś zastąpiona, być może kulturą quasi telepatii, do której zmierzają takie projekty jak Neuralink Elona Muska.

Tu powraca do mych myśli inne pytanie: jeśli Zosia ma dostęp do tableta tylko przez 30 minut dziennie, to czy pomagamy jej rozwinąć się w kulturze audiowizualnej, czy też spowalniamy ten rozwój?

Najczęściej czytane:
  1. Darmowe ogłoszenia o pracę i największa lista źródeł kandydatów – największa w Polsce lista bezpłatnych i płatnych źródeł kandydatów
  2. Job Monit HR – wynagrodzenia i oferty pracy w HR
  3. Akademia Rekrutacji – zbiór wiedzy na temat rekrutacji oraz raporty z rynku pracy.
  4. Gowork – jak reagować na negatywne opinie o pracodawcach – Kompleksowy poradnik dla pracodawców.
  5. Sztuczna inteligencja w rekrutacji i Chat GPT-3 – wszystko co musisz wiedzieć o najnowszej wersji sztucznej inteligencji i jej możliwych zastosowaniach, także w rekrutacji.
  6. RODO w rekrutacji – sourcing, direct search, ogłoszenia. Wszystko co musisz wiedzieć – kompleksowy poradnik RODO w rekrutacji z naciskiem na działania typu direct search / sourcing.
Picture of Maciej Michalewski

Maciej Michalewski

CEO @ Element. Recruitment Automation Software

Nasze artykuły przeczytasz także na Medium, Substack, Hashnode, Tealfeed, Polywork

Ostatnie wpisy: